Stało się już tradycją, że wspólnie z naszymi przyjaciółmi ze Szwadronu Niepołomice odwiedzamy groby żołnierzy naszych pułków.
30 listopada już po raz trzeci spotkaliśmy się pod Muzeum Armii Krajowej by wspólnie powspominać. 
Wizyta na cmentarzu rakowickim wspólnie z Kołem Żołnierzy 8PU to niezapomniana lekcja historii podczas której można dowiedzieć się bardzo wielu rzeczy o których ciężko było by doszukać się nawet w książkach.
Niesamowite jest to, że w Krakowie, choć jest położony tak daleko od Wołkowyska, pochowanych jest tak wiele osób związanych z historią Pułku 3 Strzelców Konnych. Pierwszy dowódca pułku płk Marcin Amor hrabia Tarnowski, płk Bronisław Lubieniecki organizator i wieloletni dowódca Koła Żołnierzy 3 PSK, ostatni dowódca Pułku z czasów Kampanii Wrześniowej płk Jan Małysiak oraz osoby tak ważne dla historii kawalerii jak gen. Bolesław Wieniawa Długoszowski oraz mjr. Henryk Dobrzański - Hubal. 
Także bardzo niedaleko, bo w Czernej koło Krzeszowic, spoczywa dowódca Pułku z 1831 r. płk Aleksander Błędowski.
Na Cmentarzu Rakowickim praktycznie każda mogiła jest związana bezpośrednio lub pośrednio z 8 PU i za każdym z nich kryje się niesamowita historia.
Szczególnie dla naszych młodych strzelców konnych z Toporzyska taki żywy kontakt z historią i ludźmi bezpośrednio z nią związanymi jest bezcenny, ponieważ nudne daty i zdarzenia poznawane na lekcjach historii wreszcie nabierają sensu. Zdają sobie sprawę z faktu, że ta historia rozgrywała się tak niedaleko.