Szwadron Toporzysko

w barwach Pułku 3 Strzelców Konnych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6

Wydarzenia

27 IV 2016 r. Śniadowo – obchody święta pułkowego

Śniadowo to małe miasteczko w ziemi łomżyńskiej. Z lupą trzeba go szukać na mapie, a jednak na karcie historii tak przeszłej jak i współczesnej stanowi ważny punkt. Tutaj nasz pułk toczył boje na początku września 1939 roku, tutaj imię Pułku do dziś rozsławia Szkoła Podstawowa imienia Pułku 3-go Strzelców Konnych.

Czytaj więcej...

16-17 IV 2016 r. Zbiórka kwietniowa

Kawalerzysta kojarzy się szerokiej społeczności jedynie z wizerunkiem rosłego na schwał chłopa na rosłym koniu, co to jedynie macha szabelką. Abstrahując od powyższego obrazka, któremu nie można zarzucić fałszu nadmienić trzeba, że to nie wszystko. Czytelnik zainteresowany tematem pewnie sięgnie do regulaminu kawalerii, którego tylko niewielka część poświęcona była walce w szyku konnym, a przeważająca dotyczyła walki pieszej.

Czytaj więcej...

19 III 2016r. Radość i smutek

W dniu 19 marca 2016 roku nasz szwadron jak co roku był zaproszony na uroczyste obchody święta pułkowego 8-go Pułku Ułanów księcia Józefa Poniatowskiego. Gospodarz fety – Szwadron Niepołomice, w barwach tegoż pułku nieodmiennie od lat ubiegłych stanął na wysokości zadania. Organizacja była bez zarzutu. A kogóż nie zaproszono!

Czytaj więcej...

Wycieczka szlakiem walk naszego pułku.

Podlasie jest krainą pełną duchów przeszłości. Stąd pochodził sławny ataman kozacki Krzysztof Kosiński, który zapoczątkował wielostuletni konflikt wchodni Rzeczypospolitej. Potem, na długie wieki, region ten pozostawał cichy i spokojny. Aż przyszła II wojna światowa i znów wojna zawitała w te okolice.

Czytaj więcej...

Zmarł inż. Lesław Kukawski

Dzisiaj dotarła do nas bardzo smutna wiadomość, że ostatniej nocy odszedł do „Niebiańskich Szwadronów” Pan inżynier Lesław Kukawski, członek Koła byłych Żołnierzy Pułku 3 Strzelców Konnych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego i Kawaler Odznaki Honorowej Szwadronu Toporzysko.

Pan inż. Lesław Kukawski był wybitnym i niekwestionowanym znawcą historii kawalerii oraz autorem wielu książek i publikacji, na podstawie których każdy kawalerzysta ochotnik zdobywał wiedzę o dziejach i tradycjach ukochanej przez nas elitarnej formacji jaką była kawaleria.

Panie Inżynierze !

Szwadron Toporzysko w barwach Pułku 3 Strzelców Konnych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego oddaje cześć Twojej pamięci.

 

5-6 IX 2015 r. Święto Kawalerii Polskiej - Warszawa

Już kolejny rok z rzędu reprezentacja Szwadronu Toporzysko uczestniczyła w chyba najważniejszym święcie dla Kawalerii Ochotniczej, czyli Święcie Kawalerii Polskiej, które zostało ustalone 9 października 2009 na pamiątkę bitwy pod Komarowem. Szwadron w sile sekcji z pocztem sztandarowym, wraz ze Szwadronem Kawalerii WP, innymi szwadronami Kawalerii Ochotniczej oraz Sekcją Stołecznej Policji Konnej, w pierwszy weekend września ruszył na przemarsz i defiladę warszawskimi ulicami. W tym roku przemarsz prowadził ulicami starej części Warszawy na plac J. Piłsudskiego.

Czytaj więcej...

20-21 VI 2015 r. XV Piknik Kawaleryjski - Suwałki

Już po raz piętnasty w Suwałkach odbył się Piknik Kawaleryjski, który wpisał się już chyba na stałe w kalendarz województwa podlaskiego. W tym roku Szwadron Toporzysko reprezentowało trzech kawalerzystów - chor. kaw. och. Marek Sroczyński (po. dowódcy wyjazdu) oraz dwóch zawodników: plut. kaw. och. Marcin Kłos (wał. Gubernator) i st. strz. kaw. och. Filip Ślęczek (wał. Hetman). Otwarcie Pikniku odbyło się nad zalewem Arkadia, gdzie został przygotowany cross dla tegorocznych zawodników.

Czytaj więcej...

6 VI 2015 r. Borki

Szwadron Toporzysko dnia 07/08.06. 2015 roku przyjechał na zaproszenie Szwadronu Borki i władz gminy w sile sekcji pod dowództwem rtm. kaw. och. Dariusza Waligórskiego. Gmina Borki - woj. lubelskie, powiat Rycki - już po raz kolejny w gminie odbyły się zawody w powożeniu oraz czempionaty koni zimnokrwistych, koni śląskich oraz małopolskich pod patronatem PZHK (Polskiego Związku Hodowców Koni).

Na miejsce dotarliśmy skoro świt, trochę zmęczeni podróżą. Sprawdziliśmy przygotowane wcześniej miejsca dla koni, po czym wyładowaliśmy konie udając się z nimi na krótki spacer i odstawiliśmy je do stanowisk, gdzie zostały napojone i nakarmione. Tak też i my udaliśmy się na chwilę odpoczynku i drzemki po podróży.

Czytaj więcej...

Wspierają nas